Co by było gdyby... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marcin Jóźwik , środa, 12 maja 2010 08:43

Co by było gdybym wstając rano podziękował Bogu za nowy dzień, zamiast denerwować się że znów muszę iść do pracy albo do szkoły? Co by było gdybym był bardziej uprzejmy i uśmiechnięty w pracy, tramwaju, zamiast być obojętny i nieczuły na potrzeby innych? Co by było gdybym proszony w pracy o coś, co nie leży w moich kompetencjach, pomógł poszukać pomocy gdzie indziej, zamiast odpowiadać "To nie jest moja sprawa". Co by było gdybym, częściej mówił „proszę”, „dziękuję”, zamiast oczekiwać czegoś "co mi się należy". Co byłoby gdybym przyznał się do popełnionego błędu zamiast tłumaczyć się bądź szukać winy u innych? A gdybym pierwszy podał dłoń osobie, z którą się pokłóciłem? Co stałoby się, gdybym zamknął drzwi, umył naczynia w domu, prawidłowo zaparkował samochód, zużyte opakowanie wyrzucił do kosza na śmieci? Co by się wtedy stało?.

Więcej…
 
Ścieżka PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marcin Jóźwik , piątek, 07 maja 2010 20:49

 

Pewnego dnia małe jagnię musiało przeprawić się przez gęsty las, aby powrócić na swoje pastwisko. Ponieważ było to niezbyt rozumne stworzenie, poszło okrężną drogą, która wiodła przez wszystkie możliwe wzgórza i doliny. Następnego dnia przechodził tamtędy pies i, nie zastanawiając się długo, pobiegł tą samą ścieżką. Jakiś czas później pewien baran, zobaczywszy już przetartą drogę, poprowadził nią swoje stado. Z czasem również ludzie mieszkający w okolicy zaczęli korzystać z tej ścieżki, która była bardzo kręta, wyboista i wiła się z lewa na prawo, biegła stromo pod górę i w dół. Ludzie z trudem pokonywali wszystkie na niej przeszkody, nieustannie na nią narzekali i przeklinali, na czym świat stoi - całkiem zresztą słusznie. Ale nie uczynili nic, żeby zmienić ten stan rzeczy. Korzystano z niej tak często, że w końcu stała się traktem handlowym, którym z wielkim mozołem ciągnięto biedne zwierzęta objuczone ciężkim ładunkiem. Przeprawa trwała trzy długie godziny, choć tę samą drogę można było spokojnie przebyć w pół godziny, gdyby tylko komuś przyszło to do głowy.

Więcej…
 
List przyjaciela PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dorota Pawłowska , sobota, 17 kwietnia 2010 13:57

Witaj, Przyjacielu!
Dostałem od pewnej osoby e-mail, a w nim szereg pytań:

Kochani,
dziś będzie smutno, bo wszędzie jest smutno.
Od dwóch dni siedzę w domu i płaczę. Nie miałam siły pójść pod Pałac Prezydencki czy gdzieś indziej, bo rozwaliłabym się jeszcze bardziej. Wczoraj rano akurat włączyłam tvn 24, kiedy miały zacząć się transmisje uroczystości w Katyniu. W studiu była Tadla jako prowadząca i Olejniczak jako gość. I nagle zaczęły się dziać dziwne rzeczy, oni oboje schowali twarze w dłoniach i zaczęli płakać. To był szok, to nadal jest szok. Nie rozumiem tego, nie rozumiem. To jest cały czas abstrakcyjne, totalnie. Nie wiem, co z sobą zrobić, nie wiem, jak to wszystko wyrazić.Olejniczak jako gość. I nagle zaczęły się dziać dziwne rzeczy, oni oboje schowali twarze w dłoniach i zaczęli płakać. To był szok, to nadal jest szok.

Więcej…
 
Modlitwa o Polskę PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dorota Pawłowska , środa, 14 kwietnia 2010 21:12

Liderzy Ruchu "Polska dla Jezusa" wzywają Kościół w Polsce do 40-dniowej modliwy i postu za naród i rządzących. "Jeśli kiedykolwiek zaistniała potrzeba stanięcia w wyłomie za nasz kraj, to z pewnością jest to ten moment. (...) Musimy w jedności uniżyć się przed naszym Panem w sposób szczególny. (...) Dlatego wzywamy wszystkich do zaangażowania się w modlitwę i post od poniedziałku 12 kwietnia do soboty 21 maja 2010. Zachęcamy, aby modlić się o następujące rzeczy:  

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 18